niedziela, 15 kwietnia 2012

Inspirujące cytaty

http://farm5.staticflickr.com/4145/5196470976_1e68ed48bb.jpg
by flickr.com (Ed1087's)
Uwielbiam taki stan, kiedy czuję, że wszystko jest proste, że wszystko się ułoży i że życie jest piękne. Taki powiew lekkości i inspiracji. Nie jest łatwo to osiągnąć, niekiedy to przychodzi samo z siebie, a innym razem z jak sobie coś "wpakuję" do głowy. Na przykład cytaty.

Lubię czytać o inspirujących ludziach i analizować różne cytaty. To niezwykle pomoce i budujące. Polecam Ci, abyś zrobił to samo. Oto kilka moich ulubionych cytatów, wielu życiowych mędrców.

Inspirujące cytaty:

- Jeśli pracujesz nad realizacją swoich celów – Twoje cele będą pracować na ciebie. Jeśli pracujesz nad swoim planem, Twój plan zapracuje na Ciebie. Jim Rohn

- Każda rzecz którą budujemy – w finale buduje nas samych. Jim Rohn

-Twoje życie nie poprawi się przez przypadek. Poprawia się, jeśli zaczniesz je faktycznie zmieniać.Jim Rohn

- Szczęście nie jest czymś co możesz osiągnąć jutro. Szczęście projektujesz sobie w Teraz. Jim Rohn
- Wszystko na świecie działa dla Ciebie, nie przeciw Tobie. Carlos Xuma

- Biedacy są największymi wrogami samych siebie. James Jones

- Jesteś młody, dopóki wierzysz w życie. Michael Benedum.

- Rzeczą ważniejszą od wiedzy jest wyobraźnia. Albert Einstein

- Sami musimy stać się zmianą, do której dążymy w świecie. Gandhi

- Odwaga nie polega na nie odczuwaniu strachu, lecz na uznaniu, że coś jest ważniejsze niż lęk. Ambrose Redmoon

- Największe bogactwo, to robienie tego, co kochasz. Colin P. Sisson

- Ludzie, którzy tracą czas czekając, aż zaistnieją najbardziej sprzyjające warunki, nigdy nic nie zdziałają. Najlepszy czas na działanie jest teraz! Mark Fisher

- Gdy czegoś pragniesz, cały Wszechświat pomaga ci zrealizować marzenia. Paulo Coelho, Alchemik.

- Możesz dokonać wszystkiego, czego tylko chcesz, możesz zdobyć wszystko, czego zapragniesz możesz zostać każdym, kim zechcesz zostać. Rober Collier
 
- Spełnienie marzeń może uniemożliwić ci jedynie strach przed klęską. Paulo Coelho, Alchemik.

- Nadejdzie taki dzień. gdy przed pukającym otworzą się drzwi, proszący otrzymają to, o co prosili, a płaczący doznają pociechy. Paulo Coelho, Walkirie.

- Tylko ten, kto odkrywa Życie, może odnaleźć Skarb. Paulo Coelho, Alchemik.

- Znajdziesz to, czego się spodziewasz. Arystoteles

- Człowiek powinien wybierać swój los a nie zadawalać się tym co dostaje. Paulo Coelho, Piąta Góra.

- Intuicja podpowie myślącemu umysłowi, gdzie szukać dalej. Dr Jonas Salk

- Trzeba nauczyć się ponosić porażki. Nie można stworzyć nic nowego, jeżeli nie potrafi się akceptować pomyłek. Charles Knight

- Poddający się – nigdy nie wygrywa, a wygrywający – nigdy się nie poddaje. Napoleon Hill

- Nie czekaj. Pora nigdy nie będzie idealna. Napoleon Hill

- Każda porażka niesie w sobie ziarno równej lub nawet większej korzyści. Napoleon Hill
A może Ty masz jakiś ulubiony cytat? Podziel się nim.

poniedziałek, 5 marca 2012

Jesteś architektem swojego życia

http://farm2.staticflickr.com/1128/1017673672_349809d75d.jpg
By flickr.com (Pixelinthebox)
Zapewne już niejednokrotnie spotykałeś się ze stwierdzeniem, że jesteś w pełni odpowiedzialny za swoje życie. Sam pisałem o tym, w kontekście metody Ho'oponopono, o której możesz przeczytać w wielu miejscach na tym blogu. Chciałbym teraz jednak przedstawić Ci całkowicie wzięte z życia przykłady, że jesteś odpowiedzialny w stu procentach za to kim będziesz albo kim nie będziesz.

Stwierdzenie, że jesteś panem swojego losu nie jest jakieś wyimaginowane. Zobacz: siedzisz obecnie przed komputerem i czytasz ten artykuł. To dobrze, bo nabywasz pewną wiedzę. Ale w tym samym momencie mógłbyś zrobić praktycznie wszystko! Mógłbyś wyjść przed dom i zacząć tańczyć, napisać do kogoś, wyjść na miasto, pouczyć się, odwiedzić znajomego, wyznać komuś swoje uczucie, przejść się, zainicjować jakiś projekt, zacząć robić to, co Cię kręci - masz tak naprawdę nieograniczony wybór.

W każdej chwili swojego życia masz możliwość zmiany, tego co Ci nie pasuje. I to nie jest wcale mowa o wewnętrznej sferze człowieka, ale o tym, co ma tuż przed nosem, co widzi w świecie materialnym. 

Wiesz co wyróżnia osoby, które osiągają sukces? Właśnie to, że mają świadomość, że mogą zrobić co tylko im się zapragnie i bez wahania inicjują pewne kroki, często ryzykowne czy kontrowersyjne. Oczywiście żeby dotrzeć do czegoś wielkiego nie wystarczy zrobić jednego ruchu, to długi proces, który skupia się na wierze i determinacji, ale nawet 1000 kilometrowa podróż rozpoczyna się od pierwszego kroku.

Życie mógłbym porównać do gitary. Możesz z niej wydobyć fantastyczne dźwięki, możesz zagrać praktycznie nieskończoną ilość solówek, możesz wymyślić melodię, jaka Ci się zapragnie. Możliwości masz praktycznie nieograniczone. Ale żeby to zrobić, musisz wiedzieć jakie struny i na jakich progach przyciskać. To taka teoria - w życiu Twoją teorią jest to co o nim wiesz; o sile wiary, o potędze podświadomości, o tym, że jesteś panem swojego losu - jeżeli ją znasz, możesz zagrać co i jak Ci się wymarzy, a przybliży Cię do tego praktyka, tak jak w rzeczywistości.

Możesz wybierać samotność, możesz wybierać przyjaciół, możesz wybierać szkołę, możesz wybierać co z sobą poczniesz na każdym kroku i w każdej chwili.Często brakuje jednak tego impulsu; siły, która rozpoczęłaby dany proces, daną zmianę. Ludzie tkwią w pewnych schematach i nie potrafią z nich wybrnąć, w pewnych kwestiach tyczy się to mnie i zapewne i Ciebie. Jednak wyobraź sobie, że czyniąc jeden krok mógłbyś wszystko zmienić niejako od ręki.

Jeżeli brakuje Ci motywacji, zachęcam do przeczytania wpisów poświęconych działaniu. A jeżeli już otrzymasz tego pozytywnego kopa, pamiętaj - jesteś architektem swojego życia. Wykorzystaj to i spróbuj zrobić coś przełomowego. To Twoja chwila.

sobota, 3 marca 2012

Siła muzyki i zwierząt

http://farm3.staticflickr.com/2795/4205885943_24df8c172f.jpg
By flickr.com (melinwonderland)
Wielu ludzi posiada jakieś zwierzę, jeszcze więcej słucha muzyki. Mimo iż są to podstawowe sprawy życiowe, to możemy sobie nie zdawać sprawy, jak wiele możemy im zawdzięczać.

O czym dokładnie mowa? Ano o naszych wibracjach. Jak wiadomo, kiedy mamy dobry nastrój, przyciągamy więcej miły rzeczy i zdarzeń. To taka woda na młyn; im lepiej wiedzie się nam w sferze duchowej, wewnętrznej, w sferze emocji, tym lepiej wygląda nasza rzeczywistość. Tylko co mają do tego zwierzęta i muzyka?

Zastanawiałeś/aś się kiedyś, ile zawdzięczasz swojemu pupilowi bądź danemu wykonawcy? Jeżeli nie, to spójrz na to z tej strony: kiedy tylko bawisz się ze swoim zwierzęciem bądź słuchasz ulubionej muzyki, poprawiasz swoje wibracje!

Niejednokrotnie zdarzało mi się, że podczas słuchania ulubionego zespołu, stawałem się radośniejszy, poprawiał mi się nastrój, patrzyłem na wszystko z innej perspektywy, czułem wręcz ciarki na plecach. Muzyka to fantastyczna metoda na polepszenie humoru, powiedziałbym wręcz, że to metoda lecznicza, która może nas wyciągnąć z najgorszego dołka i sprawić, że inaczej spojrzymy na świat. A za tym mogą pójść kolejne zmiany.

Podobnie jest ze zwierzętami. Wyobraź/przypomnij sobie, jak wracasz zmęczony bądź smutny po jakimś wydarzeniu do domu, a u progu czeka na Ciebie Twój pies, skacząc do Ciebie, liżąc Cię. Czy nie jest to miła chwila? Tak samo jak zabawa z naszym pupilem, wtedy możemy się zrelaksować i z miłością spojrzeć na pewne rzeczy, która płynie wprost od naszego przyjaciela.

Sam posiadam szczurzycę, której 'imię' przekształcam i zdrabniam na milion różnych sposobów. Kiedy tylko ją zobaczę, już poprawia mi się humor. Cóż za cudowne stworzenie. A kiedy przyjdzie mi się z nią pobawić, kiedy widzę, jak do mnie biegnie, gdy tylko zbliżam się do pokoju, to od raz czuję się lepiej, zapominając o wszystkim co złe.

Zabawę z pupilami i słuchanie muzyki określiłbym nawet pewną medytacją, dzięki której możemy się potężnie zmotywować, nabrać sił, rozluźnić, nabrać humoru. Mam nadzieję, że teraz będziecie jeszcze częściej spędzali wolny czas w sposób opisany w tym artykule, bo wyjdzie Wam to pod każdym względem na dobre.

sobota, 21 stycznia 2012

Kiedy znajdziesz się na dole...

http://farm7.staticflickr.com/6221/6358006563_7793474bf9.jpg
By flickr.com
Chyba w życiu każdego jest tak, że miewa jakiś dół, podlejszy nastrój. Nawet Joe Vitale przyznał, że zdarza mu się gorszy dzień. Według mnie nie jest to nic nadzwyczajnego, grunt tylko, by sobie z tym poradzić.

Niekiedy trudno cieszyć się jest z wschodzącego słońca, ptaszków ćwierkających za oknem i innych "małych rzeczy". To zupełnie normalne, bo odczucie "bezsensowności wszystkiego" może się przydarzyć każdemu. Nieważne czy to  Jim Carrey, Cristiano Ronaldo czy Chuck Norris. Jestem przekonany, że każdy z nich - mimo swojego bogactwa i sławy - jest niekiedy zrezygnowany. Ten pierwszy miał nawet depresję, ale sobie z nią poradził, w wielkiej mierze dzięki Eckhartowi Tolle. 

W moim artykule z poprzedniego roku "Czy można nie mieć problemów?" pisałem, że owszem, można wieść szczęśliwe życie, a to wszystko dzięki postrzeganiu i filtrowaniu tych dobrych stron każdej sprawy. Takie podejście jest jak najbardziej dobre i warto się w tym szkolić, ale mimo to możemy doświadczyć jakiejś beznadziejności. Dlaczego tak się dzieje? Szczerze mówiąc - nie wiem, ale sam tego doświadczam. Kiedy nic się nie chce, kiedy czuję się zrezygnowany i umysłowo pokiereszowany, kiedy nic nie jest kolorowe. Najważniejsze jest jednak wtedy to, by się podnieść, zmobilizować i pozytywnie nakręcić.

Jak to można zrobić? Przede wszystkim trzeba sobie wbić do głowy pozytywne i prawdziwe kwestie, takie jak: naprawdę jesteś wyjątkowy, z każdej sytuacji można się wykaraskać, cierpliwość to cnota, a determinacja i wytrwałość zawsze popłaca. Następnie można poczytać artykuły, oglądnąć "Sekret" bądź jakiś inny film, poszukać pozytywnych cytatów, porozmawiać z kimś, napisać do autora - zrobić cokolwiek przyjemnego. I ruszyć z kopyta dalej, rozpisać plan i zaryzykować, "zaatakować" życie.

Chcę, żebyś wiedział, że to nic nadzwyczajnego, kiedy znajdziesz się na dole i dopadnie Cię melancholia. Grunt to się ogarnąć, odpocząć i wystartować z nowym powerem. W życiu naprawdę trzeba być odważnym i wytrwałym, by dojść do marzeń. A pozytywne myślenie na pewno sporo w tym pomoże.

A na koniec piosenka, która - przynajmniej mnie - zawsze stawia na nogi, dając nową nadzieję.

niedziela, 8 stycznia 2012

Nowy rok, nowe szanse

http://farm7.staticflickr.com/6220/6304495136_de89718245.jpg
By flickr.com
Aloha po długiej przerwie. Mam nadzieję, że od czasu ostatniego wpisu wiele zmieniło się w Waszym życiu w dobrą stronę, liczę, że udało Wam się zrealizować założone plany i ustanowić kolejne. Na nowy rok.

Tak właściwie to nie lubię tej całej otoczki towarzyszącej nadejściu nowego roku; prawdę mówiąc to dla mnie dzień jak co dzień. Właściwie niczym nie różni się od jakiejkolwiek innej chwili, w której można ułożyć sobie plan i wypisać przeróżne cele, które chcielibyśmy zrealizować.


Nie będę tutaj pisał o tym całym realizowaniu zamierzeń, bo - zwłaszcza w ostatnich dniach/tygodniach - jest to strasznie oklepany temat. Chciałbym tylko zaapelować, by nie bać się działać i słuchać głosu serca.

Osobiście skorzystałem z okazji i usiadłem sobie parę dni temu, by rozpisać to, co najbardziej chciałbym zrealizować w bieżącym roku. Pomyślałem, co najbardziej mnie pali, cieszy, wręcz podnieca. Napisałem dosłownie 4-5 głównych planów, które są ambitne, ale bardzo absorbujące. Ważne jest bowiem to, co my chcemy uczynić, a nie dlatego, że tak wypada czy tak robi ktoś inny. Jest to bardzo ważne, a niestety wiele osób o tym zapomina.

Dlaczego nowy rok jest akurat takim momentem, kiedy to wiele osób rozpisuje swoje postanowienia i analizuje to, co już miało miejsce? Bowiem jest to koniec pewnego etapu i rozpoczęcie czegoś nowego; często symbolicznie zaznacza się koniec i początek, taka symbolika pomaga nam samym zmobilizować się i uwierzyć, że to, co będzie, będzie dużo lepsze. I nie ma w tym nic złego.

W ramach postanowienia: Będzie więcej wpisów. To na pewno. Życzę optymizmu i zapraszam ponownie.

sobota, 26 listopada 2011

Druga połówka, czyli PP na większą skalę

http://farm3.staticflickr.com/2349/1952982811_14943f576b.jpg
by flickr.com
Dzisiejszy, sobotni poranek rozpocząłem bardzo miło. I to nie tylko dlatego, że zjadłem przepyszne śniadanie i pograłem na gitarze; trafiłem bowiem na artykuł o miłość, w którym mowa jest o... Prawie Przyciągania.

Zawsze zastanawiało mnie, dlaczego tak mało miejsca poświęca się nastawieniu i pracy z własnym umysłem przy osiąganiu celu. Zazwyczaj, w przeróżnych poradnikach (oczywiście nie zaliczając tych stricte o Prawie Przyciągania etc), omijało się całkowicie bądź poświęcało bardzo mało miejsca niesamowitej sile, mocy, która tkwi w każdym z nas i jest jak najbardziej do wydobycia. Mowa o mocy, którą każdy dysponuje, bo tą potężną machiną jest nasz własny umysł, o czym wielokrotnie na blogu pisałem.

Ostatnio jednak widzę tendencję odwrotną; coraz więcej miejsca poświęca się jak dla mnie zdecydowanej kluczowej stronie we wszystkim, czyli pracy nad samym sobą.

Artykuł na który dzisiaj trafiłem, jest bardzo zwięzły, ale znakomicie napisany. Znajduje się tam wszystko to co powinieneś bądź powinnaś wiedzieć, szukając drugiej połówki. Jest mowa o pozbyciu się negatywnych przekonań, pozytywnym podejściu, łapaniu okazji, miłości do samego siebie oraz otwarciu na ludzi. Czy nie brzmi to znajomo? Jak sam/a widzisz, to co propaguję na blogu to nie jest tylko puste gadanie (a właściwie pisanie), ale to naprawdę działa i jest 'promowane' w szerszym kręgu. TUTAJ znajdziesz omawiany artykuł.

Cieszy mnie fakt, że zwraca się uwagę na tę drugą stronę, niewidzialną, ale jakże potężną. Sam wielokrotnie przekonuje się, że jeżeli chcesz zdobyć największe szczyty, odmienić życie, musisz rozpocząć pracę w swoim wnętrzu. I to naprawdę działa.

Sam miewam gorsze okresy, jak każdy człowiek. Niekiedy są one krótsze, niekiedy dłuższe. Ale zawsze udaje się je pokonać i wrócić na dobre tory. Przekonuje się bowiem, że jedynym słusznym podejściem jest podejście pozytywne. Zastanówmy się; co masz z pesymizmu? Tylko to, że nic Cię nie cieszy i żyjesz w ciągłym poczuciu beznadziejności. Realizm? Ma trochę więcej plusów, ale ile można przesiadywać w monotonii i rutynie dnia codziennego? Pozytywne podejście jest najlepsze dlatego, że możemy dostrzegać radość w rzeczach zdawałoby się zwykłych, pomaga nam przezwyciężać trudności, sprawia że jesteśmy uśmiechnięci, a dzięki temu przyciągamy nie tylko dobre zdarzenia, ale i ludzi, którzy będą na nas zwracać uwagę.

Zachęcam Was wszystkich do realizowania się i wyzbycia strachu. Strach jest nam tylko potrzebny, by nas napędzić w drodze po to, co najlepsze; nie może on nas blokować, bo nie taka jego rola. Nie lękaj się, drogi czytelniku i zrób swoje. Bądź pozytywnie nastawiony i otwarty, pokochaj siebie, a wtedy to, co jest szare i miałkie, stanie się kolorowe. Życie jest naprawdę piękne i naprawdę możesz wycisnąć z niego wszystko. I pamiętaj, że Cię na to stać, a jak chociaż raz w to zwątpisz, obejrzyj sobie genialnego Nicka Vujicicia, który jest dla mnie zawsze potężną inspiracją.

Na koniec wiersz mojego autorstwa, który co nieco o tym wszystkim mówi :)

Świecące słońce, ptaki na niebie
Co mi jeszcze potrzeba, gdy jestem w potrzebie?

Potrzebie smaku na wyrazistość życia
Aby móc je wycisnąć niczym cytrynę do półmiska

Wyszukuję tych plusów, drobne rzeczy widzę
Choć ich tak dużo i są jakby w szarości

W nich widać spokój, poczucie wolności
Bo co da szczęście, jak nie samo życie?

A życiem przecież jest to, co na co dzień widzę

wtorek, 11 października 2011

Nowy blog - Akademia Działania

http://www.saik.pl/media/ckeditor/uploads/2011/05/09/news.jpgBardzo miło jest mi poinformować, że ruszył nowy blog prowadzony przeze mnie, a mianowicie "Akademia Działania". Na razie nie ma na nim za wiele informacji, ale dopiero co się pojawił i będzie sukcesywnie aktualizowany.

O czym jest nowy blog? Jak sama nazwa wskazuje - o działaniu. Działaniu, które pomoże zmienić życie. Zapewne nie tylko Ty miałeś problem z motywacją czy brakiem zapału lub systematyczności w realizowaniu planów. Ten blog powstał po to, by poradzić, jak działać i jak zmienić swoją świadomość z tym związaną. Krok po kroku, możesz uczynić swoje życie lepszym.

Nie znajdziesz tam informacji na temat Prawa Przyciągania czy innych duchowych technik - od tego jest ten blog. Na "Akademii Działania" pojawią się konkretne informacje pomagające nam ruszyć z miejsca i działać. Do tego dojdzie specjalne forum, na którym wszyscy chętni będą mogli wypisywać swoje cele, dzielić się nimi i jednocześnie wspierać. Napędzony przez inne osoby ruszysz do przodu!

Więcej o blogu przeczytasz na jego podstronie "Cel bloga".

Serdecznie zapraszam na Akademię Działania. Z wnętrza oczywiście nie znika i cały czas będzie z Wami :)

Pozdrawiam